Konferencja prasowa Rangnicka przed meczem z Brighton (cz. I). “Czwarte miejsce to dla nas największe możliwe osiągnięcie”

Źródło:MUTV

Ralf Rangnick w poniedziałek spotkał się z dziennikarzami na przedmeczowej konferencji prasowej zapowiadającej ligowy pojedynek z Brighton & Hove Albion.

PRZEDMECZOWA KONFERENCJA PRASOWA RALFA RANGNICKA:

Dzień dobry, Ralf. Chciałbym zapytać cię o informacje na temat sytuacji kadrowej twojej drużyny. Czy po weekendzie ktoś powrócił do treningów? Może Edinson Cavani lub Fred?

– Tak, Fred znowu będzie dostępny i znajdzie się w kadrze na mecz z Brighton. Edinson Cavani natomiast wciąż pozostaje kontuzjowany, to samo dotyczy Nemanji Maticia. Do składu powróci również Alex Telles, który był już dostępny na mecz z Southampton.

Mówiłeś o aspektach psychologicznych oraz mentalnych problemach w twojej drużynie… Wspominałeś też o wymaganiach piłkarzy. Czy nie prosisz ich o zbyt wiele? A może to piłkarze muszą podnieść swoje standardy?

– Nie wiem, co masz na myśli, mówiąc o aspektach psychologicznych. Sytuacja jest oczywista. W 11 z 13 meczów, odkąd tu przybyłem, strzelaliśmy gola jako pierwsi i prowadziliśmy do przerwy 1:0. Niestety nie wygraliśmy wszystkich tych spotkań. Mówię szczególnie o trzech ostatnich starciach. To bardzo przykre, że nie zanotowaliśmy wygranych, ponieważ kosztowało nas to sporo punktów w lidze oraz awans do kolejnej rundy FA Cup.

– Myślę, że to całkiem oczywiste, że piłkarze zaczynają rozumieć moje pomysły, ponieważ od rywalizacji z Wolverhampton z każdym meczem wygląda to coraz lepiej. Progres rozpoczął się od dwóch starć z Aston Villą. Od tego momentu zawodnicy rozumieją i czują, że wykonujemy dobrą robotę. Teraz chodzi tylko o trwałość w trakcie całego meczu. To bardzo ważny krok. Pierwsze połowy w naszym wykonaniu były naprawdę dobre i byłem z nich bardzo zadowolony. Nie straciliśmy w nich ani jednej bramki. Ale tak jak powiedziałem, następnym krokiem jest podtrzymanie tego poziomu i pozostanie skoncentrowanym fizycznie, mentalnie oraz taktycznie na przestrzeni całej konfrontacji. Zbyt łatwo oddawaliśmy gole rywalom. Jeśli spojrzycie na te wszystkie stracone bramki w drugich połowach, to dostrzeżecie, że pozwalaliśmy przeciwnikom na zbyt wiele. Wynikały one całkowicie z naszych błędów.

Pełnisz w tej chwili dwie funkcje: prowadzisz drużynę oraz doradzasz klubowi. Czy masz już w głowie pomysł, jak powinien wyglądać Manchester United w przyszłym sezonie i czego potrzebuje, aby się takim stać? To oczywiste, że ten sezon się nie udał. Najlepszym scenariuszem będzie zakończenie ligi na czwartym miejscu, a nie tego chce przecież Manchester United.

– W obecnej chwili to jedyne, czego Manchester United pragnie. Chcemy zakończyć rozgrywki na czwartym miejscu. To dla nas największe możliwe osiągniecie. Tak, rywalizujemy jeszcze w Lidze Mistrzów i mamy nadzieję, że awansujemy do kolejnej rundy, ale nie będzie łatwo. W lidze naszą ambicją jest dostanie się do czołowej czwórki. To nasz cel.

– Odnosząc się do przyszłego sezonu, tak, oczywiście, że mam plan. Po tym, jak spędziłem tu 10-11 tygodni, wiem, czego ten klub będzie potrzebował, ale nie jest to odpowiedni czas, abym z wami o tym dyskutował. W pełni koncentruję się na wtorkowym pojedynku. Potem przyjdzie nam rywalizować w niedzielę oraz w środę w rozgrywkach Ligi Mistrzów. Tylko w taki sposób możemy poradzić sobie z obecną sytuacją. Muszę w pełni skupić się na obecnym składzie i osiągnięciu najlepszego wyniku w tym sezonie. Potem nadejdzie czas, aby porozmawiać o kolejnych krokach na następny sezon lub kilka następnych lat.

Wspomniałeś w poprzednim tygodniu, że kiepska dyspozycja twoich zawodników  w drugich połowach może być podyktowana problemem mentalnym. Sprowadziłeś przecież ze sobą psychologa. Czy jest to płaszczyzna, na której może mieć on swój wpływ?

– Powiedziałem już, że to całkiem oczywiste. Taki przebieg spotkań wpływa na psychikę zawodników. W 11 z 13 spotkań wygrywaliśmy do przerwy, ale zwyciężyliśmy tylko połowę z nich. Sami zawodnicy mówią, że powinniśmy prowadzić 2:0, 3:0 lub 4:0, a nagle z niczego mamy 1:1. To oczywiste, że wpływa to na graczy. Są tylko ludźmi, nie robotami, co jest normalne. Nie zmienia to jednak faktu, że musimy poprawić ten element. To jedna z dwóch rzeczy. Po pierwsze, musimy być bardziej efektywni w strzelaniu drugiego oraz trzeciego gola i zabijaniu meczów. Tworzymy wystarczająco dużo sytuacji. Ale nawet jeśli nam się to nie uda, to powinniśmy dalej trzymać się planu, być solidni i pozostać taktycznie zdyscyplinowani. To mam właśnie na myśli, kiedy mówię o wykonaniu następnego kroku.

– Kiedy stracimy bramkę, nie powinniśmy grać tak jak przeciwko Burnley czy Middlesbrough lub nawet przeciwko Southampton. Mogliśmy prowadzić w tych spotkaniach 2:0 lub 3:0, ale nie prowadziliśmy. Jeżeli tracisz bramkę na początku drugiej połowy, to wszyscy chyba zdają sobie sprawę, że ma to również wpływ na pewność siebie zawodników.

– Tak, rozmawiałem o tym z Saschą Lense. Regularnie dyskutujemy na ten temat. Jedyne, co możemy zrobić, to przeprowadzać indywidualne rozmowy z piłkarzami lub rozmawiać o tym w grupie. Musimy wyjaśnić zespołowi, dlaczego tracimy bramki i co powinniśmy zrobić, aby strzelić drugiego a być może trzeciego gola.

Powiedziałeś, że czwarte miejsce to najlepsze możliwe osiągnięcie dla Manchesteru United. Będziesz już piątym menedżerem, który nie poprowadził zespołu do realnej walki o mistrzostwo Anglii. Jak do tej pory wina spadała wyłącznie na menedżerów. Może nadszedł czas, abyśmy przestali winić szkoleniowców i zaczęli zrzucać winę na piłkarzy?

– Nie wiem. Jeśli spojrzymy na aktualną tabelę oraz różnice punktowe, ten problem nie dotyczy tylko nas. Ogromną stratę mają również Tottenham i Arsenal. W lidze rządzą dwa lub trzy zespoły i prawdopodobnie za ich ogromną przewagą stoją jakieś powody. To temat na dyskusję po zakończeniu tego sezonu lub na końcówkę maja i czerwca. Potem będzie trzeba podjąć odpowiednie decyzje.

– Nie jestem przekonany, że to wina piłkarzy. Bazując na mojej pracy przez dziesięć tygodni, mogę was zapewnić, że zawodnicy są ambitni, ciężko pracują i chcą poprawić swoją grę. Nie są zadowoleni po takich spotkaniach jak te z Burnley, Middlesbrough czy Southampton. Chcą zwyciężać. Moim obowiązkiem jest im pomóc oraz pokazać ścieżkę, dzięki której mogą wygrywać. Na tym polega moja praca. O wszystkich innych rzeczach będziemy dyskutować na koniec sezonu.

Abstrahując od rezultatów, Jadon Sancho robi dobre wrażenie. Czy aktualnie zaczynamy oglądać prawdziwego Jadona Sancho? Wiem, że prowadziłeś z nim indywidualne rozmowy. Czy dotyczyły one wyłącznie futbolu, czy również życia poza boiskiem?

– Znam Jadona Sancho, odkąd miał 17 lat i grał jeszcze w Anglii. Skontaktowałem się wtedy z nim oraz jego agentem i starałem się przekonać go do transferu do RB Lipsk. Ostatecznie zdecydował się na przenosiny do Dortmundu i zaliczył tam wspaniały okres. Bardzo się rozwinął, stając się jednym z najlepszych skrzydłowych w całej lidze a może nawet w Europie. Przeprowadzka do takiego klubu jak Manchester United to dla niego duży krok. Pamiętajmy, że ma zaledwie 20 lat, więc to dla niego ogromne wydarzenie. To, że potrzebuje czasu, jest dla mnie normalne.

– Wydaje mi się, że nasz obecny styl gry pasuje idealnie do jego atutów oraz zalet. W tym ustawieniu może schodzić z lewego skrzydła do środka. Tak, to prawda, że starałem się zaoferować mu moje wsparcie. Doradziłem mu, że powinien wykorzystywać swoje atuty nawet w tej lidze, pomimo tego że jest bardziej fizyczna i bardziej konkurencyjna. Dotyczy to również innych i mam nadzieję, że oni także zaliczą progres. Mówię np. o Marcusie Rashfordzie, który też w ostatnich tygodniach spisywał się dobrze. Właśnie o to chodzi – aby wydobywać z zawodników to, co najlepsze. Chcę, żeby grali na swoich najlepszych pozycjach, co pomoże im w radzeniu sobie z presją oraz poziomem oczekiwań, które towarzyszą grze w Manchesterze United. Jest tu całkiem inaczej niż w Borussii Dortmund, którą reprezentował, mając 17 lub 18 lat.

ŹródłoMUTV

Ostatnie sztuki

Koszulka adidas Manchester United Training Top DP6825

Wykonana z najwyższej jakości materiałów, oficjalna replika koszulki treningowej z długim rękawem, w której piłkarze Manchesteru United przygotowywali się do meczów w sezonie 2018/2019. Podkreśli dumę z faktu wspierania drużyny "Czerwonych Diabłów" zarówno w trakcie aktywności sportowej, jak i podczas wyjścia na miasto.Licencjonowany produkt klubowy.Cechy produktu:
  • kolor: jasnoszary, czerwony
  • materiał: 100% poliester
  • naprasowany herb klubu
  • dekolt w kształcie litery V
  • długi rękaw
  • wzmocniona, chroniąca przed wiatrem konstrukcja
  • mankiety z otworami na kciuki, zapewniające lepsze przyleganie do ciała
  • wykorzystana technologia adidas Climalite
Technologia adidas Climalite:
  • odprowadza wilgoć od skóry
  • zapewnia maksymalną lekkość i miękkość materiału
  • przynosi uczucie chłodu i komfortu termicznego nawet w najgorętszych warunkach

Dyskusja

Najnowsze

Ralf Rangnick przed meczem z Watfordem dla MUTV: wierzę, że Anthony Elanga pozostanie wzorem dla reszty młodzieży z akademii

Tymczasowy szkoleniowiec Manchesteru United Ralf Rangnick udzielił przedmeczowego wywiadu na wyłączność dla MUTV. Niemiecki szkoleniowiec nie ukrywał, że jest...

Konferencja prasowa Rangnicka przed meczem z Watfordem (cz. II): nie pomożemy Marcusowi Rashfordowi, dyskutując o nim każdego tygodnia

Konferencja prasowa Ralfa Rangnicka tradycyjnie została podzielona na dwie części. Kontynuując rozmowy z dziennikarzami przed meczem z Watfordem niemiecki...

Zapowiedź: Manchester United – Watford FC. 27. kolejka Premier League

Manchester United powoli wkracza w decydującą fazę sezonu ligowego, w której będzie trzeba zmierzyć się z czołówką ligi. Najpierw...

Raport z wypożyczeń: Anthony Martial kontuzjowany, a Axel Tuanzebe zaginął w akcji

Część piłkarzy Manchesteru United przebywa tymczasowo w innych klubach w ramach wypożyczeń. W imieniu ManUtd.pl zapraszamy do zapoznania się...
- Reklama -

Cristiano Ronaldo: wiem, że nie zostało mi wiele lat gry

Cristiano Ronaldo przyznał, że pomimo swojego wieku jest zdeterminowany do dalszej gry i zdobywania trofeów. Portugalczyk był zaskoczony, gdy Ralf...

Konferencja prasowa Rangnicka przed meczem z Watfordem (cz. I): mam nadzieję, że politycy z całego świata położą kres wojnie na Ukrainie

Ralf Rangnick spotkał się w piątek z dziennikarzami na konferencji prasowej zapowiadającej mecz z Watfordem w ramach 27. kolejki...

Manchester United – Watford: przegląd kursów w Betcris

Dzięki dość szczęśliwemu remisowi w Madrycie Manchester United przedłużył swoją serię meczów bez porażki do 10, jednak teraz podział...

Sytuacja kadrowa przed meczem z Watfordem

Tymczasowy menedżer Ralf Rangnick postanowił podzielić się z fanami najnowszymi wieściami z szatni Manchesteru United. Niemiecki menedżer potwierdził, że...

Najważniejsze

Konferencja prasowa Rangnicka przed meczem z Watfordem (cz. II): nie pomożemy Marcusowi Rashfordowi, dyskutując o nim każdego tygodnia

Konferencja prasowa Ralfa Rangnicka tradycyjnie została podzielona na dwie części. Kontynuując rozmowy z dziennikarzami przed meczem z Watfordem niemiecki...

Zapowiedź: Manchester United – Watford FC. 27. kolejka Premier League

Manchester United powoli wkracza w decydującą fazę sezonu ligowego, w której będzie trzeba zmierzyć się z czołówką ligi. Najpierw...

Może Cię także zainteresować

0