Ogrom zmarnowanych okazji. Manchester United odpada z Pucharu Anglii po serii rzutów karnych

Manchester United nie może zaliczyć powrotu do rozgrywek klubowych do udanych. Podopieczni Rangnicka odpadli w 4. rundzie Pucharu Anglii z Middleborough po konkursie rzutów karnych. 

Drużyna gości w pierwszej połowie została zdominowana przez zespół z Old Trafford, a potwierdzają to m.in. statystyki. Gracze “Boro” tylko raz oddali strzał na bramkę Deana Hendersona, który ostatecznie został zaliczony jako niecelny. W grze podopiecznych Rangnicka przede wszystkim można było się przyczepić do braku dokładności oraz skuteczności. Częstym widokiem były kiepskie podania za plecy partnera z zespołu, co często przynosiło stratę piłki lub spowolnienie obiecującego kontrataku. Skuteczność pod bramką rywali również była daleka od ideału, gdyż gospodarze wielokrotnie atakowali bramkę rywali i tylko raz przepisowo umieścili piłkę w siatce.

Podopieczni Ralfa Rangnicka już w 1. minucie meczu stanęli przed szansą na objęcie prowadzenia. Środkowy obrońca gości zderzył się z interweniującym na linii bramkarzem. W rezultacie piłka została przejęta przez Jadona Sancho w okolicach 20-ego metra od bramki. Młody Anglik zdecydował się na próbę przelobowania bramkarza rywali, lecz ostatecznie piłka uderzyła w poprzeczkę i wróciła do gry. Wbiegający w pole karne Fernandes minął się z futbolówką i nie był w stanie skierować jej do pustej bramki.

Kilka minut później Cristiano Ronaldo stanął przed szansą na otwarcie wyniku. Piłkarze Manchesteru United przeprowadzili kontrę całym zespołem. Jadon Sancho wypuścił podaniem w polu karnym Luke’a Shawa, który od razu posłał miękkie dośrodkowanie w okolice 5-ego metra. Pojedynek w powietrzu wygrał wspomniany Ronaldo, który uderzył piłkę z “przewrotki”. Strzał sam w sobie był celny, lecz bramkarz rywali stanął na wysokości zadania i pewnie zatrzymał futbolówkę na linii.

W 18. minucie arbiter wstrzymuje grę i wskazuje na wapno. Obrońca gości poślizgnął się w polu karnym i zahaczył biegnącego z piłką Paula Pogbę. Piłkę na 11 metrze od bramki ustawił “CR7”, który sensacyjnie przestrzelił karnego. Portugalczyk oddał silny strzał, który minął lewy słupek bramki i wyszedł na aut bramkowy.

7 minut później Bruno Fernandes posłał długie podanie z własnej połowy na wolne pole. Do piłki wystartował Jadon Sancho, który wygrał wyścig z rywalami. Anglii w polu karnym zmylił jednego z defensorów i oddał silny strzał na długi słupek bramki, co poskutkowało golem na 1:0 dla “Czerwonych Diabłów”.

Kwadrans przed końcem pierwszej połowy Bruno Fernandes ponownie popisał się genialnym prostopadłym podaniem. Tym razem Portugalczyk podał do wybiegającego za pleców obrońców Ronaldo, który podobnie jak Sancho próbował strzału na dalszy słupek. Jednak uderzenie “CR7” nie należało do najlepszych, a sama piłka wyszła na aut.

Kilkadziesiąt sekund później po kiepskim rozpoczęciu od bramki piłkarze Manchesteru United ponownie stanęli przed szansą na zdobycie gola. Marcus Rashford otrzymał podanie od zawodnika z głębi pola i silnym strzałem umieścił futbolówkę w siatce. Niefartownie dla napastnika “Czerwonych Diabłów” arbiter liniowy podniósł chorągiewkę i zasygnalizował pozycję spaloną.

W okolicach 40. minuty gry piłkarze Manchesteru United dwukrotnie otrzymali rzut rożny z prawej strony gry. W pierwszej sytuacji po zmyleniu rywali na skraju pola karnego do piłki doszedł Marcus Rashford, który oddał celny strzał na bramkę. Piłka po rykoszecie wyszła za linię bramkową i dała kolejny stały fragment gry dla “Czerwonych Diabłów”. Drugi rożny również został rozegrany na krótko, a futbolówka ponownie odnalazła Rashforda na 20 metrze od bramki. Anglik oddał kolejny strzał zza pola karnego, lecz tym razem bramkarz “Boro” pewnie złapał piłkę.

Po wznowieniu podopieczni Chrisa Wildera próbowali ukąsić Manchester United, który kontrolował przebieg meczu. Po obiecującej, lecz niewykorzystanej sytuacji zespół gości ponownie przyjął defensywną postawę i pozwolił rywalom na przeprowadzenie kilku akcji.

W 53. minucie Jadon Sancho wygrał pojedynek fizyczny z rywalem i sprytnie dograł do Marcusa Rashforda w polu karnym. Wychowanek Manchesteru United bez większych problemów opanował piłkę i oddał silny strzał na bramkę “Boro”. Niestety strzał Anglika nie był najlepszy, a sama piłka powędrowała na trybuny.

Kilka minut później po serii nieudanych ataków Manchesteru United gracze gości w końcu oddali celny strzał na bramkę gospodarzy. Prawy wahadłowy cofnął piłkę do nadbiegającego kolegi na skraju pola karnego. Zawodnik oddał celny i bardzo silny strzał w prawy górny róg bramki “Czerwonych Diabłów”. Jednak Dean Henderson pomimo małego wysiłku w pierwszej połowie, pozostał czujny i efektownie zatrzymał uderzenie przeciwnika.

Gracze Manchesteru United w 63. minucie na własne życzenie stracili bramkę. Podopieczni Wildera wyszli z kontratakiem i od samego początku akcji przeważali liczebnie na połowie rywali. Napastnik gości będąc w lewej części pola karnego, przelobował bramkarza oraz defensorów Manchesteru United. Piłka zmierzała w stronę autu bramkowego, jednak w ostatnim momencie Matt Crooks skierował ją do siatki. Podopieczni Rangnicka od razu zasygnalizowali zagranie ręką u jednego z rywali, lecz zdaniem arbitra nie doszło do przewinienia.

20 minut przed końcem regulaminowego czasu gry klub z Old Trafford ponownie zmarnował niezwykle dogodną sytuację. Goście podczas wznawiania gry od bramki próbowali na spokojnie ominąć ofensywną formację Manchesteru United. Niedokładne podanie przejął Bruno Fernandes, który bez zbędnego namysłu oddał strzał na pustą bramkę. Piłka uderzona przez reprezentanta Portugalii odbiła się od słupka bramki i wróciła na plac gry.

W 82. minucie Ralf Rangnick dokonuje podwójnej zmiany w swoim zespole. Boisko opuszczają Marcus Rashford oraz Paul Pogba, a zmieniają ich Anthony Elanga oraz Fred.

Elanga mógł wpisać się na listę strzelców kilka minut po wejściu na boisko. Szwedzki napastnik wygrał pojedynek główkowy z rywalem w polu karnym “Boro”. Elanga skierował piłkę w stronę bramki rywali, lecz bramkarz pewnie złapał piłkę i oddalił zagrożenie.

W doliczonym czasie gry Ralf Rangnick postanowił dokonać trzeciej zmiany w tym meczu. Boisko opuścił zmęczony Raphael Varane, a zastąpił go Phil Jones.

W pierwszych minutach pierwszej części dogrywki przede wszystkim mogliśmy oglądać zachowawczą grę obu rywalizujących stron. Piłkarze starali się grać ostrożnie, lecz zmęczenie skutkowało częstymi błędami w grze zawodników. Problemy ze zdrowiem sygnalizowali m.in. Bruno Fernandes oraz Jadon Sancho. Ostatecznie młody Anglik opuścił boisko o własnych siłach, a zastąpił go Juan Mata.

Chwilę przed końcem pierwszej połowy dogrywki doszło do kolejnej kontrowersyjnej decyzji sędziego. Wybiegający na wolne pole Anthony Elanga został zahaczony przez rywala w polu karnym, co ostatecznie spowodowało upadek napastnika Manchesteru United. Arbiter kazał kontynuować grę, lecz oznaczało to, że “Czerwone Diabły” musiały oddać strzał na bramkę z bardzo ostrego konta, gdzie zdobycie gola graniczyło z cudem.

Podopieczni Rangnicka od samego początku drugiej połowy dogrywki starali się zdobyć zwycięskiego gola. Manchester United postanowił zagrać vabank, więc pod bramką “Boro” pojawiało się nawet od 8 do 9 zawodników “Czerwonych Diabłów”.

Świeżość w grę gospodarzy próbowali wnieść Scott McTominay oraz Juan Mata, którzy podczas ataków dość często pojawiali się w nietypowych dla siebie sektorach boiska. Swobodna rotacja oraz nietrzymanie się przypisanych pozycji zdezorientowało defensorów gości, lecz ostatecznie nie przyniosło upragnionej bramki.

Dziewięć minut przed serią rzutów karnych do głosu doszli podopieczni Chrisa Wildera, którzy otrzymali dwa stałe fragmenty pod bramką Manchesteru United. Gospodarze starali się wyjść z kontratakiem, lecz wysoko ustawiona defensywa rywali często zmuszała podopiecznych Rangnicka do wybicia piłki za linię boczną boiska, aby przynajmniej na chwilę uspokoić sytuację na boisku.

Dean Henderson na 5 minut przed końcem uratował swoich kolegów przed porażką. Zawodnik drużyny gości wygrał wyścig z defensorami Manchesteru United i jako pierwszy doszedł do dośrodkowania w okolicach 5 metra. Rywal oddał strzał na bramkę, lecz Henderson popisał się refleksem i w ostatnim momencie złapał piłkę.

Żadna ze stron nie wygrała w 120-minutowym pojedynku, więc o rozstrzygnięciu losów spotkania zdecydowała seria rzutów karnych. Bramki dla Manchesteru United w konkursie jedenastek zdobyli: Mata, Maguire, Fred, Ronaldo, Fernandes, McTominay, Dalot. Niestety Anthony Elanga nie wykorzystał swojej szansy, a podopieczni Wildera awansowali dalej.

Manchester United – Middleborough 1:1 (po karnych 7:8)

Jadon Sancho 25′ – Matt Crooks 64′

Manchester United: Henderson, Dalot, Varane (Jones 90+6′), Maguire, Shaw, McTominay, Pogba (Fred 82′), Fernandes, Sancho (Mata 100′), Ronaldo, Rashford (Elanga 82′).

Ostatnie sztuki

Koszulka adidas Manchester United Training Top DP6825

Wykonana z najwyższej jakości materiałów, oficjalna replika koszulki treningowej z długim rękawem, w której piłkarze Manchesteru United przygotowywali się do meczów w sezonie 2018/2019. Podkreśli dumę z faktu wspierania drużyny "Czerwonych Diabłów" zarówno w trakcie aktywności sportowej, jak i podczas wyjścia na miasto.Licencjonowany produkt klubowy.Cechy produktu:
  • kolor: jasnoszary, czerwony
  • materiał: 100% poliester
  • naprasowany herb klubu
  • dekolt w kształcie litery V
  • długi rękaw
  • wzmocniona, chroniąca przed wiatrem konstrukcja
  • mankiety z otworami na kciuki, zapewniające lepsze przyleganie do ciała
  • wykorzystana technologia adidas Climalite
Technologia adidas Climalite:
  • odprowadza wilgoć od skóry
  • zapewnia maksymalną lekkość i miękkość materiału
  • przynosi uczucie chłodu i komfortu termicznego nawet w najgorętszych warunkach

Dyskusja

Najnowsze

Ralf Rangnick przed meczem z Watfordem dla MUTV: wierzę, że Anthony Elanga pozostanie wzorem dla reszty młodzieży z akademii

Tymczasowy szkoleniowiec Manchesteru United Ralf Rangnick udzielił przedmeczowego wywiadu na wyłączność dla MUTV. Niemiecki szkoleniowiec nie ukrywał, że jest...

Konferencja prasowa Rangnicka przed meczem z Watfordem (cz. II): nie pomożemy Marcusowi Rashfordowi, dyskutując o nim każdego tygodnia

Konferencja prasowa Ralfa Rangnicka tradycyjnie została podzielona na dwie części. Kontynuując rozmowy z dziennikarzami przed meczem z Watfordem niemiecki...

Zapowiedź: Manchester United – Watford FC. 27. kolejka Premier League

Manchester United powoli wkracza w decydującą fazę sezonu ligowego, w której będzie trzeba zmierzyć się z czołówką ligi. Najpierw...

Raport z wypożyczeń: Anthony Martial kontuzjowany, a Axel Tuanzebe zaginął w akcji

Część piłkarzy Manchesteru United przebywa tymczasowo w innych klubach w ramach wypożyczeń. W imieniu ManUtd.pl zapraszamy do zapoznania się...
- Reklama -

Cristiano Ronaldo: wiem, że nie zostało mi wiele lat gry

Cristiano Ronaldo przyznał, że pomimo swojego wieku jest zdeterminowany do dalszej gry i zdobywania trofeów. Portugalczyk był zaskoczony, gdy Ralf...

Konferencja prasowa Rangnicka przed meczem z Watfordem (cz. I): mam nadzieję, że politycy z całego świata położą kres wojnie na Ukrainie

Ralf Rangnick spotkał się w piątek z dziennikarzami na konferencji prasowej zapowiadającej mecz z Watfordem w ramach 27. kolejki...

Manchester United – Watford: przegląd kursów w Betcris

Dzięki dość szczęśliwemu remisowi w Madrycie Manchester United przedłużył swoją serię meczów bez porażki do 10, jednak teraz podział...

Sytuacja kadrowa przed meczem z Watfordem

Tymczasowy menedżer Ralf Rangnick postanowił podzielić się z fanami najnowszymi wieściami z szatni Manchesteru United. Niemiecki menedżer potwierdził, że...

Najważniejsze

Konferencja prasowa Rangnicka przed meczem z Watfordem (cz. II): nie pomożemy Marcusowi Rashfordowi, dyskutując o nim każdego tygodnia

Konferencja prasowa Ralfa Rangnicka tradycyjnie została podzielona na dwie części. Kontynuując rozmowy z dziennikarzami przed meczem z Watfordem niemiecki...

Zapowiedź: Manchester United – Watford FC. 27. kolejka Premier League

Manchester United powoli wkracza w decydującą fazę sezonu ligowego, w której będzie trzeba zmierzyć się z czołówką ligi. Najpierw...

Może Cię także zainteresować

0