Za co Old Trafford kochało Davida Beckhama

Źródło:manutd.com

W Davidzie Beckhamie było coś, co współgrało z kibicami Manchesteru United. Adam Marshall na łamach manutd.com wspomina dlaczego angielski pomocnik był tak kochany na Old Trafford.

Artykuł Adama Marshalla dla ManUtd.com – treść oryginalna

W Davidzie Beckhamie było coś, co współgrało z kibicami Manchesteru United.

Nie miało to nic wspólnego ze statusem gwiazdy, którą ostatecznie się stał, ale chodziło o sposób w jaki grał w piłkę nożną.

Czuł się jednym z nas.

Zawodnik, który był dowodem na to, że stare porzekadło mówiące, że „trening czyni mistrza” jest prawdziwe. To chłopak, który nauczył się panować nad piłką oraz opracował unikalną technikę, która pozwalała posyłać piłkę, po jego stałych fragmentach, dokładnie w to miejsce, w które chciał. Legendarne już 10 000 godzin powtarzania ćwiczeń prawdopodobnie nawet nie jest zbliżone do czasu, który młody Londyńczyk poświęcił na doskonalenie swojego talentu.

Jego żonglerka piłką była tak dobra, że dostał się do programu telewizyjnego i zachwycał w Sir Bobby Charlton Soccer School. Jednak ta umiejętność ma małe znaczenie, chyba, że jest połączona z wyjątkowymi cechami fizycznymi, a wytrzymałość Beckhama nie miała sobie równych. Dzięki wspaniałej etyce pracy był idealnym partnerem dla każdego pomocnika i nie snuł się po boisku, nawet jeśli niektórzy krytycy twierdzili, że brak mu dynamiki.

Nie ma znaczenia, kiedy ostatecznie stał się gwiazdą prawej flanki United. Był wystarczająco szybki i bystry, by pozwolić mu nękać swoich rywali swoimi pysznymi dośrodkowaniami. Był marzeniem każdego napastnika, co potwierdzają wszyscy jego koledzy z drużyny „Czerwonych Diabłów”, a Alan Shearer bardzo wylewnie mówi o grze z Becksem w reprezentacji.

Jednak pomimo wszystkich jego wysiłków na rzecz swojego kraju, w tym słynnego, wirtuozerskiego występu przeciwko Grecji, najbardziej w pamięci utkwiła mu praca z idolami z dzieciństwa. Mimo, że Beckham miał dobrą reputację, został nawet dopuszczony przez Alexa Fergusona do autobusu pierwszej drużyny, cały czas musiał walczyć, nawet żeby dostać się do słynnej Class of ’92, w której znajdowało się wielu młodych ludzi, którzy osiągnęli piłkarski szczyt.

Być może, istniały pewne wątpliwości, czy uda mu się trafić na szczyt w United, ale jego wejście z ławki w meczu Pucharu Ligi przeciwko Brighton we wrześniu 1992 roku, wskazywało, że cieszył się dużym uznaniem. Minęły jeszcze dwa lata zanim zagrał całe spotkanie w pierwszej drużynie przeciwko Port Vale. Następnie zdobył gola przeciwko Galatasaray w niewiele znaczącym meczu kończącym fazę grupową Ligi Mistrzów.

Właśnie wtedy, gdy wydawało się, że jest mocnym kandydatem na miejsce w składzie, został wypożyczony do Preston, aby nabrać doświadczenia w starej Third Division. Dla 19-latka był to test charakteru, który zdał, błyszcząc w swoich pięciu występach dla drużyny z Deepdale. Pamiętam, jak rozmawiałem z kolegą z jednej z moich wczesnych prac, który był fanem Preston i mówił, że od lat namawiają swoich graczy do strzelania bezpośrednio z rzutów wolnych. Wtedy, jako zapalony zwolennik drużyny młodzieżowej, mogłem mu powiedzieć, że ten facet jest wyjątkowo biegły w tej umiejętności.

I tak było, Beckham był absolutnie wybitnym strzelcem ze stojącej piłki. Już pod koniec sezonu 1994/95 przeszedł na skrzydło i zrobił wystarczająco dużo, aby przekonać Fergusona do gry debiutantem w miejsce Andreia Kanchelskisa, który został niespodziewanie sprzedany do Evertonu. Próba sprowadzenia Darrena Andertona z Tottenhamu nie powiodła się, więc Beckham dostał swoją szansę i strzelił gola w przegranym 1:3 meczu przeciwko Aston Villi na otwarcie sezonu 1995/96.

Od tego momentu, ugruntował swoją pozycję na skrzydle, pomógł United wygrać dublet (to jego rzut rożny doprowadził do gola Erica Cantony w końcówce finałowego meczu FA Cup przeciwko Liverpoolowi) i nigdy nie oglądał się za siebie. Nawet wysłanie go na Mistrzostwa Świata w 1998 roku, a następnie bezwzględny atak przeciwko niemu, nie przeszkodziły mu w realizacji wszystkich ambicji. Wsparcie i sympatia zwolenników „Czerwonych Diabłów” pomogły w tym aspekcie, ale jego hart ducha był wraz ze wzrostem jego wpływów coraz bardziej niewiarygodny.

Niewielu zawodników zostaje graczem meczu w finale Ligi Mistrzów, ale on był najlepszym piłkarzem tej pamiętnej nocy w Barcelonie, kiedy „potrójna korona” została potwierdzona. Oczywiście, dwa idealne dośrodkowania z rzutów rożnych i dwa dramatyczne gole przeciwko Bayernowi Monachium, które odwróciły losy finału. W tym samym roku zajął również drugie miejsce w plebiscycie „Złotej Piłki”.

Jednak surowe statystyki nie oddają sprawiedliwości wkładowi, jaki Beckham wniósł na Old Trafford. Grał 394 razy, strzelił 85 bramek (w tym 26 z rzutów wolnych), zdobył sześć tytułów, dwa Puchary Anglii, Ligę Mistrzów i Puchar Interkontynentalny. Ale zawsze wnosił do drużyny swego rodzaju pewność.

Wieloletni fan klubu, sprawiał wrażenie, że oddałby wszystko za ten herb. Większość z nas w tych trudnych czasach bez piłki nożnej, wspomina przeszłość i być może akceptuje to, że mogliśmy czerpać radość z oglądania wspaniałych meczów i wspaniałych piłkarzy i było to dla nas oczywistością. Zapytaj mnie, co przychodzi mi do głowy, gdy myślę o Beckhamie. Nie będą to oczywiste wydarzenia: niesamowity, daleki lob przeciwko Wimbledonowi, kąśliwe uderzenia przeciwko Liverpoolowi lub te bramki pod koniec sezonu 1998/99 przeciwko Arsenalowi i Tottenhamowi.

Byłyby to dziwne rzeczy, które mocno utknęły w mojej pamięci. Na przykład moim ulubionym golem Becksa jest jego bramka przeciwko Spurs na White Hart Lane. Ian Walker został pokonany po silnym, przekonującym strzale, który dał nam trzy punkty w 1997 roku. Ten gol potwierdził jak Beckham potrafił zmienić losy meczu.

Lubię też innego gola, tego z rzutu wolnego w derbach przeciwko Manchesterowi City, nawet jeśli był to jeden z niewielu goli United w ciągu ostatnich trzech dekad, których nie widziałem na żywo. Jadąc samochodem po Nottingham, kłócąc się z moją obecną dziewczyną, ponieważ sprawiła, że przegapiłem początek meczu, byłem zmuszony słuchać radia. Jedyne co można było usłyszeć to okrzyki i gwizdy fanów City, którzy przygotowywali się do rzutu wolnego. Kolejnym dźwiękiem był wspaniały dźwięk uderzenia, a następnie dźwięk piłki wpadającej do siatki, po czym zapadła całkowita cisza. Tak właśnie uciszyłeś trybuny. Pomyślałem, że to Beckham w pigułce, uciszający hejterów.

Jednak, popchnij mnie do moich dwóch najlepszych wspomnień związanych z Beckhamem, to nawet nie są gole. Byłem na wyjeździe w Bradford City, wcześnie zająłem miejsce i obserwowałem zza bramki jak Raimond van der Gouw próbował powstrzymać rzuty wolne Beckhama, Teddy’ego Sheringhama i Paula Scholesa. Ci dwaj ostatni podjęli kilka ciężkich prób, ale ich angielski kolega był po prostu na innym poziomie. Jego stałe fragmenty były tak podkręcone i tak opadały, że wychylałem się z mojego miejsca żeby widzieć jak piłka gwałtownie zmienia kierunek i wpada pod poprzeczkę.

To było niewiarygodne widzieć to z bliska. W pewnym momencie van der Gouw zwrócił się do grupki fanów, aby wzruszyć ramionami i powiedzieć: Jak mam to powstrzymać? To zdarzenie dało wgląd w to, jak to jest stanąć twarzą w twarz z jednym z rzutów wolnych naszego nr. 7.

Jedno ze wspomnień, które pamiętam, pozostanie niezauważone przez większość ludzi. To był pierwszy dzień 2003 roku, a ja byłem w Edynburgu, tęskniąc za zwykłą wizytą na Old Trafford, po doświadczeniu świętowania Hogmanay w Szkocji.

„Czerwone Diabły” mają reputację drużyny cierpiącej na noworocznego kaca, z powodu ciężkich porażek z QPR i Tottenhamem w przeszłości. I wyglądało na to, że to będzie jeden z moich kaców, kiedy Juan Sebastian Veron strzelił samobója już po czterech minutach. Fabien Barthez musiał wtedy zejść z powodu kontuzji. Będę szczery – Sunderland był kiepską drużyną w tamtym sezonie, ale prowadził dzięki świetnej dyspozycji bramkarza Jurgena Macho, z pewnością był to najlepszy występ w jego karierze.

Był to typowy przypadek jednego z tych dni, kiedy nic nam nie szło, a czas nieubłaganie uciekał. To były desperackie momenty na podmokłym boisku i, jeśli moja pamięć dobrze mi służy, Beckham spowodował, że wróciliśmy do gry. Był moment, kiedy ryknął o piłkę do bramkarza Roya Carrolla przy krawędzi naszego pola karnego i wściekle ruszył do przodu.

Ta gra była jak oglądanie dzieciaka bawiącego się w parku, gdy robi się ciemno i zbliża się wezwanie na kolację. Wziął grę na siebie, bo nie akceptował tego co było nieuniknione i wyrównał dziewięć minut przed tym jak Scholes dobił rywala. Czuł się wspaniale, narracja, że był okrutny dla „Czarnych Kotów” nie miała znaczenia. Zrobiliśmy to. Becks to zrobił. To nie było szczęście, ale moc i siła woli.

I to był Beckham. Nidy nie przestawał biegać ani wierzyć, że może zmienić obraz meczu. Dodaj do tego jego wyjątkową technikę, a będziesz miał idealnego zawodnika Manchesteru United – i jednego z moich ulubionych piłkarzy.

Wieloletni fan klubu, żyjący marzeniami i zdeterminowany, aby dać z siebie całą energię, aby pomóc nam osiągnąć nasze cele. Nawet zobaczenie go w zeszłym roku w meczu legend na Old Trafford było szczególnym momentem, a jego występ w tym meczu, tylko pokazał jakie ma umiejętności.

Z biegiem czasu, a zwłaszcza, że obecnie nie gra się w piłkę nożną, jasne jest, że jego wysiłki w czerwonej koszulce zawsze będą pamiętane z miłością i z pewną dozą nostalgiczne dumy.

Źródłomanutd.com

Ostatnie sztuki

Koszulka adidas Manchester United Training Top DP6825

Wykonana z najwyższej jakości materiałów, oficjalna replika koszulki treningowej z długim rękawem, w której piłkarze Manchesteru United przygotowywali się do meczów w sezonie 2018/2019. Podkreśli dumę z faktu wspierania drużyny "Czerwonych Diabłów" zarówno w trakcie aktywności sportowej, jak i podczas wyjścia na miasto.Licencjonowany produkt klubowy.Cechy produktu:
  • kolor: jasnoszary, czerwony
  • materiał: 100% poliester
  • naprasowany herb klubu
  • dekolt w kształcie litery V
  • długi rękaw
  • wzmocniona, chroniąca przed wiatrem konstrukcja
  • mankiety z otworami na kciuki, zapewniające lepsze przyleganie do ciała
  • wykorzystana technologia adidas Climalite
Technologia adidas Climalite:
  • odprowadza wilgoć od skóry
  • zapewnia maksymalną lekkość i miękkość materiału
  • przynosi uczucie chłodu i komfortu termicznego nawet w najgorętszych warunkach

Dyskusja

Najnowsze

Ralf Rangnick przed meczem z Watfordem dla MUTV: wierzę, że Anthony Elanga pozostanie wzorem dla reszty młodzieży z akademii

Tymczasowy szkoleniowiec Manchesteru United Ralf Rangnick udzielił przedmeczowego wywiadu na wyłączność dla MUTV. Niemiecki szkoleniowiec nie ukrywał, że jest...

Konferencja prasowa Rangnicka przed meczem z Watfordem (cz. II): nie pomożemy Marcusowi Rashfordowi, dyskutując o nim każdego tygodnia

Konferencja prasowa Ralfa Rangnicka tradycyjnie została podzielona na dwie części. Kontynuując rozmowy z dziennikarzami przed meczem z Watfordem niemiecki...

Zapowiedź: Manchester United – Watford FC. 27. kolejka Premier League

Manchester United powoli wkracza w decydującą fazę sezonu ligowego, w której będzie trzeba zmierzyć się z czołówką ligi. Najpierw...

Raport z wypożyczeń: Anthony Martial kontuzjowany, a Axel Tuanzebe zaginął w akcji

Część piłkarzy Manchesteru United przebywa tymczasowo w innych klubach w ramach wypożyczeń. W imieniu ManUtd.pl zapraszamy do zapoznania się...
- Reklama -

Cristiano Ronaldo: wiem, że nie zostało mi wiele lat gry

Cristiano Ronaldo przyznał, że pomimo swojego wieku jest zdeterminowany do dalszej gry i zdobywania trofeów. Portugalczyk był zaskoczony, gdy Ralf...

Konferencja prasowa Rangnicka przed meczem z Watfordem (cz. I): mam nadzieję, że politycy z całego świata położą kres wojnie na Ukrainie

Ralf Rangnick spotkał się w piątek z dziennikarzami na konferencji prasowej zapowiadającej mecz z Watfordem w ramach 27. kolejki...

Manchester United – Watford: przegląd kursów w Betcris

Dzięki dość szczęśliwemu remisowi w Madrycie Manchester United przedłużył swoją serię meczów bez porażki do 10, jednak teraz podział...

Sytuacja kadrowa przed meczem z Watfordem

Tymczasowy menedżer Ralf Rangnick postanowił podzielić się z fanami najnowszymi wieściami z szatni Manchesteru United. Niemiecki menedżer potwierdził, że...

Najważniejsze

Konferencja prasowa Rangnicka przed meczem z Watfordem (cz. II): nie pomożemy Marcusowi Rashfordowi, dyskutując o nim każdego tygodnia

Konferencja prasowa Ralfa Rangnicka tradycyjnie została podzielona na dwie części. Kontynuując rozmowy z dziennikarzami przed meczem z Watfordem niemiecki...

Zapowiedź: Manchester United – Watford FC. 27. kolejka Premier League

Manchester United powoli wkracza w decydującą fazę sezonu ligowego, w której będzie trzeba zmierzyć się z czołówką ligi. Najpierw...

Może Cię także zainteresować

0